Doceniłam w praktyce kapsułkowaną postać oleju, będąc na wyjazdach w górach. Jadąc na wypoczynek nie zawsze można liczyć na domowe warunki i także nie wiadomo, jak będzie wyglądał nasz urlopowy dom. Dlatego warto optymalizować swoje bagaże pod kątem ciężaru, ilości i jakości. Niektóre rzeczy kupisz na miejscu, a niektóre zabierzesz z domu.
Jeśli na co dzień pilnujesz, by dostarczać organizmowi niezbędnych kwasów tłuszczowych i popijasz nierafinowane oleje, to zamiast buteleczki z olejem możesz spakować zgrabny słoiczek z kapsułkowanym olejem. Nie ryzykujesz, że coś ci się wyleje podczas transportu. Dlatego postać kapsułkowanego oleju zapewni wygodne aplikowanie zdrowych substancji.
Tym razem na wyjeździe testowałam Olej rokitnikowy syberyjski w otoczce z agaru od www.proaktiv.pl. Skład oleju to tylko dwa składniki: olej rokitnikowy i agar. Smak bardzo przyjemny i bogaty, a kolor jak czerwona landrynka 🙂
Dlaczego warto przyjmować olej rokitnikowy?
Podczas gorących, wakacyjnych dni łatwo o poparzenia słoneczne. W takich sytuacjach można zaradzić na wiele naturalnych sposobów, choćby nacierając się przecierem pomidorowym lub śmietaną. Z kolei składniki oleju rokitnikowego mają w sobie coś, co ukoi naszą skórę.
Otóż w oleju przeważają kwasy Omega 7: palmitynowy i palmitooleinowy. Kwas palmitynowy obecny w oleju jest jednym ze składników budulcowych ludzkiej skóry. Rokitnik ma potwierdzone badaniami działanie regeneracyjne. Olej stosuje się w leczeniu alergii skóry, egzem, blizn, rozstępów, poparzeń i stanów zapalnych skóry.
Sam rokitnik zawiera około 190 odżywczych witamin i minerałów, jest szczególnie zasobny w witaminą C, którą musimy na bieżąco dostarczać. Więcej o rokitniku możecie przeczytać tu:
Dlaczego warto mieć w domu olej rokitnikowy – właściwości lecznicze rokitnika superfood
Publikacja artykułu pojawiła się dzięki współpracy ze sklepem www.proaktiv.pl gdzie jest możliwość nabycia kapsułkowanego oleju z rokitnika. Zapraszam też do odwiedzenia witryny najlepsze-naturalne.pl gdzie również będzie możliwość przeczytania moich artykułów.
Partner wpisu:
_______________________________________________________________________
Spodobał się artykuł? Uważasz, że inni powinni go przeczytać? Będzie mi miło, jeśli go udostępnisz lub skomentujesz,
dołączysz do mojego fanpage na Facebooku
dołączysz do obserwatorów na Instagramie
A u Ciebie znowu solidna dawka wiedzy, dziękuję 🙂
Kupowałam olej z rokitnika w płynie, ale o kapsułkowanym jeszcze nie słyszałam. Uwielbiam rokitnik!
O dzieki – zupelnie nie mialam pojecia o tym zastosowaniu oleju rokitnikowego. Przed wakacyjnym wyjazdem musze sie w niego zaopatrzyc, bo z dziecmi warto miec pod reka cos, co przyniesie ulge w razie przegrzania, czy przypalenia skory na sloncu. Jakkolwiek uwazam, ze do czegos takiego nie dopuscic, bo to jednak, szczegolnie u dzieci moze miec powazne konsekwencje w przyszlosci. Ale zawsze lepiej tez byc wyposazonym w odpowiedni produkt. Pozdrawiam serdecznie Beata
Prawda, przekonałam się na własnej skórze. Pozdrawiam chłodno w te ciepłe dni 🙂
Świetnie się czytało. Poraz kolejny utwierdzasz mnie w przekonaniu, że naturalne lekarstwa są w zasięgu ręki.