No cóż, chandra może dopaść nawet latem, gdy pogoda przypomina bardziej jesienną słotę. A tegoroczne lato kapryśne jest i nieznośne, do tego stopnia, że czasem można złapać doła.
Szczególnie, gdy ktoś jak lew walczył o urlop w lipcu, przejrzał setki stron w poszukiwaniu tego wymarzonego miejsca na zaplanowany wypoczynek, nawet zarezerwował noclegi, a tu co? Deszcz na zmianę z deszczem i z deszczem. Ale żyć jakoś trzeba, iść naprzód, trochę się połudzić…
Nie ma co spuszczać nosa na kwintę, robimy ciacho na małe smutki. I radości 🙂
„Bo po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój”.
Przepis na nieprzyzwoicie słodką tartę prawie RAW – na chandrę i inne smutki
Składniki:
50 g uprażonego słonecznika
50 g siemienia lnianego
50 g rodzynek
30 g orzechów laskowych
szczypta dobrej soli
łyżka oleju sezamowego
2 łyżki syropu z agawy lub innego słodzidła
pół tabliczki czekolady gorzkiej
garść posiekanych, uprażonych migdałów do posypania
Sposób wykonania:
W blenderze zmiel siemię lniane na proszek, dodaj słonecznik – zmiel, dodaj rodzynki – zmiel, dodaj orzechy i zmiel.
Przełóż masę do miski, dodaj sól, olej sezamowy i słodzidło. Wszystko razem wymieszaj, powinna z tego wyjść kleista masa.
Przygotuj naczynie o wymiarach ok. 26 cm na 17 cm, wyłóż papier do pieczenia i do tak przygotowanego naczynia przełóż słodką masę. Ręcznie ją ugnieć i wyrównaj.
Włóż do lodówki na 2 godziny, po czym stop czekoladę i polej nią ciacho. Posyp uprażonymi migdałami i włóż na chwilę do lodówki.
Wyjmij papier pergaminowy z gotową tartą i pokrój na kawałki. Takie słodycze możesz zawinąć w papier śniadaniowy i zabrać ze sobą w plener.
Smacznego i słonecznego lata!
Agata
_________________________________________________________________________________
Spodobał się artykuł? Uważasz, że inni powinni go przeczytać? Będzie mi miło, jeśli go udostępnisz lub skomentujesz,
dołączysz do mojego fanpage na Facebooku
dołączysz do obserwatorów na Instagramie
Sięgnij po przepisy na inne słodkości na blogu:
Słodko pikantny melanż, czyli wytrawny, papierówkowy chutney
Słodka ochrona Twojego serca – mega zdrowe i pożywne kulki z odzysku
Zdrowy, pyszny, wegański i łatwy deser gruszkowy z recyklingu
Uwielbiam takie smaki, obawiam się tylko że może zniknąć w ekspresowym tempie 😉
To prawda, znika mega szybko
To bym na bank zabrała w plener!
Coś czuję, że u nas taka tarta stałaby się hitem, u dzieci i dorosłych.
Wygląda interesująco 🙂 Pozdrawiam!
Polecę wpis siostrze.
Jak mi czasem wprost ciężko uwierzyć, jak niektóre pyszności wymagają niewielu składników i niewiele pracy! A jaki masz blender? Jakiś specjalny? Bo ja jestem ciągle z takimi słodkościami na etapie „chciałabym, ale nie wiem, czy mój blender podoła” 🙂
To na pewno jest przepyszne, uwielbiam takie przegryzki
Banalnie proste w przygotowaniu, zapisuję przepis w ulubionych:)
Super:) Na zdrowie!
Przepis dla mnie – będę musiała spróbować!
wygląda przepysznie
Super pomysł. Mi często brakuje pomysłów na posiłki na drogę 🙂
Genialny skład! Zamieniłabym tylko sok z agawy na masę daktylową 😘
Zamieniaj śmiało! Ja akurat mam zapas syropu z agawy, więc użyłam 🙂
Świetne zamiast kupnych energetyczych batoników
Bardzo ciekawy przepis – jak zresztą zawsze!
Danke 🙂
Ponieważ marny ze mnie kucharz to przepisy wolę oglądać niż wcielać w życie. Jednak nic mnie tak nie drażni jak ktoś zrobi na smaka na jakieś kulinarne cudo i jeszcze pisze, że to banalnie proste. A ja wodę potrafię przypalić 🙁
Żaden tam ze mnie kucharz 🙂 A tego dania nie przypalisz 🙂
A ostatnio właśnie się zastanawiałam czy przejść na weganizm. 😀 I widzę, że nawet słodkości występują w menu ;P
Smacznie i zdrowo – najlepsze połączenie!
Na pewno przygotuję tartę z wersją z daktylami 🙂
To idealny przepis dla mnie bo ja uwielbiam takie słodkości
Zdrowe i smaczne słodkości. Jak urodzę to chętnie się na takie pyszności przerzucę, ale na razie sama rozumiesz… Bardziej ciągnie do tego co „zakazane”. 😊
Przepis bardzo prosty…ale w takich okolicznościach przyrody nawet suchy chleb smakowałby wybornie