Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca? – przełomowe odkrycie w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych

Share Button

Ostatnio znów odświeżyłam sobie temat witaminy C, a z każdym przeczytanym zdaniem na jej temat wzrastał mój poziom fascynacji. I gdyby tak zrobić ranking, która z witamin jest najważniejsza, ja bym obstawiała witaminę C. Dlaczego? Jej niedobór prowadzi do zawałów serca, chorób układu krążenia, udarów mózgu, miażdżycy, zatorów żylnych i wielu innych śmiertelnie poważnych chorób. A dlaczego ludzie dostają zawały, a większość zwierząt nie? Ciekawa zagwozdka.

Z tymi zawałami u zwierząt nie będę polemizować, bo nie jestem weterynarzem. Słyszałam, że zawały serca zdarzają się u psów, koni czy królików, ale podobno dotyczy to zwierząt udomowionych, karmionych karmą podaną przez człowieka, zaś nie dotyczy to ssaków żyjących na wolności.

 

W każdym bądź razie – my, ludzie – mamy te zawały, udary czy miażdżycę, ponieważ nasze ciała nie produkują witaminy C. Musimy ją dostarczać z pożywieniem lub suplementując. U zwierząt jest inaczej – większość z nich produkuje w swoich wątrobach optymalną ilość endogennej witaminy C. Na domiar złego nasza dzienna dieta nie zawiera wystarczającej ilości tej witaminy. Statystyki alarmują – wzrasta liczba zachorowań na arteriosklerozę, zawały serca, udary mózgu – takie są konsekwencje niedoboru witaminy C w diecie.

Uszkodzenia ścian naczyń krwionośnych są głównymi przyczynami powstawania złogów miażdżycowych, prowadzących do chorób sercowo–naczyniowych. Naturalnym „cementem” stabilizującym ściany naczyń krwionośnych jest witamina C.

Jak działa układ krążenia oraz jak o niego dbać

 

Czy wiesz że…

Naczynia krwionośne – żyły, tętnice i naczynia włosowate w układzie krążenia – są największym organem w organizmie. Długość tego organu to ponad 100.000 kilometrów, a jego powierzchnia porównywalna jest z dużym stadionem piłkarskim. Serce uderza 100 000 razy każdej doby, wykonując największy wysiłek spośród wszystkich innych organów. Zdrowie całego organizmu jest nierozerwalnie związane ze zdrowym układem krążenia, a nasz biologiczny wiek jest odzwierciedleniem stanu naczyń krwionośnych i serca.

Złogi miażdżycowe i skurcze ścian naczyń krwionośnych są głównymi przyczynami nadciśnienia tętniczego. Optymalna dzienna dawka magnezu (naturalnego antagonisty wapnia) oraz witaminy C zapobiegnie spazmom ścian naczyń krwionośnych oraz unormuje poziom ciśnienia krwi. Dodatkowe korzyści przynieść może zastosowanie w diecie naturalnego aminokwasu – argininy.

Proces “odlepiania” cholesterolu i cząsteczek tłuszczu odkładających się wewnątrz ścian naczyń krwionośnych można odwrócić. Witamina C + aminokwasy lizyna i prolina, potrafią odlepić od naczyń istniejące złogi miażdżycowe.

Serce zasila układ krążenia, a każde jego uderzenie to ogromnie istotna i skoordynowana praca milionów komórek. Do prawidłowego działania, miliony komórek mięśnia sercowego potrzebują stałego dopływu „paliwa”. Na biologiczne „paliwo komórkowe” składają się: karnityna, koenzym Q-10, witaminy grupy B oraz wiele minerałów i pierwiastków śladowych. Odpowiednia dzienna dawka tych składników optymalizuje pracę serca jako pompy i wpływa na prawidłowe funkcjonowanie komórek serca, odpowiedzialnych za regularny rytm pracy serca.

Proces utleniania niszczy układ krążenia i przyspiesza proces starzenia. Do najważniejszych naturalnych przeciwutleniaczy zalicza się witaminę C, witaminę E, beta-karoten i selen. Optymalne dzienne ich spożycie zapewnia skuteczną ochronę przed tą biologiczną korozją. Przestań palić papierosy, jeśli to robisz. Składniki dymu z papierosów przyspieszają ponad normę proces utleniania ścian Twoich naczyń krwionośnych.

Stosuj uzdrawiającą, roślinną dietę obfitującą w błonnik i witaminy. Pokarm bogaty w owoce i warzywa o małej zawartości tłuszczów i cukrów sprzyja zdrowemu układowi krążenia.

Niezwykle istotne są także regularne ćwiczenia fizyczne, które utrzymują w zdrowiu układ krążenia. Systematycznie spaceruj, pływaj lub jeździj na rowerze, bo te aktywności są idealne dla nas wszystkich, bez względu na wiek.

A co ze stresem? Postaraj się znaleźć czas na relaks. Stres fizyczny i emocjonalny to dobrze znany czynnik ryzyka dla układu krążenia. Zaplanuj czas na relaks pamiętając, że do produkcji adrenaliny, hormonu stresu, zużywane są zasoby witaminy C. Długotrwały stres fizyczny lub emocjonalny wyczerpuje także zapasy witamin oraz innych składników odżywczych w organizmie i wymaga ich uzupełnienia w diecie.

 

Inspiracją do napisania artykułu była niezwykle pouczająca książka pt. “Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca?” autorstwa Matthiasa Ratta. Polecam.

_________________________________________________________________________________
Spodobał się artykuł? Uważasz, że inni powinni go przeczytać? Będzie mi miło, jeśli go udostępnisz lub skomentujesz,
dołączysz do mojego fanpage na Facebooku
dołączysz do obserwatorów na
Instagramie

Przeczytaj jeszcze:

Witamina C w kosmetologii, moje wrażenia po wizycie w salonie piękności i niespodzianka

20 myśli na temat “Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca? – przełomowe odkrycie w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych

  1. mój mąż miał w dzieciństwie zapalenie mięśnia sercowego, więc raz do roku bada się tak na wszelkie wypadek. Staramy się wymienione tu rady stosować, chociaż z aktywnością fizyczną różnie bywa 😉

  2. Bardzo przydatny wpis szczególnie na noworoczne postanowienia 😀 W tym roku musimy bardziej o siebie dbać pod każdym względem, zarówno o zdrowie fizyczne jak i psychiczne, bo to wszystko razem się łączy 🙂

  3. Kolejna książka, która mnie zaintrygowała! Bardzo ciekawy artykuł. Nie miałam pojęcia, że zwierzęta są w stanie same produkować witaminę C.To niesamowite jak mało wiemy o otaczającym nas świecie.

Dodaj komentarz