Jestem wybitnym zmarzluchem i często wariuję z zimna podczas górskich wypraw. Jeszcze dekadę temu nosiłam się jak „cebulak”, czyli na cebulkę: koszulki z długim rękawem, flanela, polar, kurtka zewnętrzna. Wszystko jest możliwe jeśli się chce, tylko po co?
Kilkutygodniowe wędrówki z 20 kilogramowym plecakiem na plecach wymagają precyzyjnego spakowania. To, co spakuję, uzależnione jest głównie od stosunku wagi do kaloryczności i wytrzymałości materiału. Ważę więc skarpetki, a to, co niepotrzebne, usuwam. Czy trzonek szczoteczki do zębów jest potrzebny? A po co w ogóle jakaś szczoteczka 🙂 żartuję oczywiście.
W miarę własnego doświadczenia, z roku na rok mój plecak jest coraz mniejszy, co nie znaczy, że jest w nim mniej rzeczy. Technologia outdoorowa poszła już tak do przodu, że nie powinniśmy narzekać na złą jakość ciuchów czy sprzętu górskiego. Zdobywamy najwyższe szczyty naszego globu w coraz krótszym czasie, z większą finezją i lżejszym plecakiem.

W artykule skupię się na omówieniu jednej z istotnej części garderoby odzieży górskiej, jaką jest kurtka puchowa. Prześcignęła ona już dawno polar i uratowała skórę niejednemu zmarzluchowi.
Co jest lżejsze – kilo gwoździ czy kilo puchu?
Tą żartobliwą zagadką zaczynamy 🙂
Kurtki, kombinezony, spodnie czy śpiwory z ociepliną puchową wybitnie wpłynęły na rozwój turystyki wysokogórskiej. Pamiętam te fotografie, na których zdobywcy Mont Everestu pozowali w marynarkach i wełnianych podkolanówkach. Obecnie na szczęście to prehistoria, a rynek odzieżowy pęka w szwach od ubrań, zaczynając od „miejskich”, do użytku codziennego, a skończywszy na ekspedycyjnych. Oczywiście cena idzie w parze z jakością i zastosowaniem.
Decydując się na zakup kurtki puchowej na zimę pamiętajmy, że jest to drogi towar, ale posłuży nam na lata, jeśli będziemy o niego dbać. Przed zakupem warto zapoznać się z podstawowymi informacjami na temat puchu, aby nie zostać nabitym w butelkę.
Rodzaje wypełnień puchowych
Kurtki z naturalnego pierza
Naturalne wypełnienie kurtki puchowej najczęściej pochodzi z piór i pierza gęsi i kaczek, w różnych proporcjach. Stosunek puchu do pierza wyrażają najczęściej proporcje, np: 90/10, co oznacza 90% puchu i 10% drobnych piórek (pierza). Im więcej puchu w puchu – tym lepiej kurtka będzie izolowała.
Najlepszy jest puch z gęsi, nieco gorszy jest kaczy. Częstą jednak praktyką jest mieszanie ich obu. Kupując kurtkę warto przeczytać metkę, jaki zastosowano typ.
Kluczowym parametrem puchu jest jego rozprężność, czyli stosunek objętości do jego wagi. Stosunek ten jest wyrażany jednostką „cuin”. Wartość od poziomu 500 cuin w górę świadczy o dobrej izolacyjności, poziom 700 cuin to już parametr bardzo dobry, a najlepsze produkty osiągają nawet 900 cuin. Z im wyższą liczbą cuin mamy do czynienia, tym jest nam cieplej.
Gęsia ocieplina daje odczucie natychmiastowego ciepła. Ale – bezwarunkowo pierze musi być suche!

Puch naturalny po przemoczeniu całkowicie traci właściwości izolacyjne, dopiero po całkowitym wyschnięciu ponownie je zyskuje. Mokry puch naturalny potrafi śmierdzieć jak sierść psa po deszczu 🙂 Odpowiednio dbając o suchość kurtki i nie narażając jej na przemoczenie, będziemy ją nosić przez długie lata.
Wysoka zdolność kompresji kurtek z puchem naturalnym nie ma sobie równych. Bez problemu dają się spakować do małych pokrowców, więc w plecaku będą niemal wielkości kieszonkowej.
Odpowiedzialne pozyskiwanie puchu – norma RDS
Warto wiedzieć o istnieniu certyfikacji RDS (Responsible Down Standard). Jest to norma dotycząca odpowiedzialnego pozyskiwania puchu, uwzględniając prawa zwierząt. Farmy objęte tą certyfikacją dbają o dobrostan ptaków, a więc nie karmią ich pod przymusem, zwierzęta mają dostęp do świeżej wody i karmy, a także korzystają z wolnego wybiegu. Ich stan zdrowia jest cały czas monitorowany. RDS jest świeżynką, bo istnieje dopiero od 2015 roku i coraz więcej marek decyduje się na taką certyfikację. Kurtki puchowe z taką normą można kupić od The North Face czy Marmot.
Kurtki z wypełnieniem syntetycznym
Kurtki syntetyczne oddają ciepło nawet po zamoczeniu, szybko schną, są pakowne, lekkie i miękkie i w konsekwencji tańsze niż puch naturalny. Z drugiej strony syntetyczne ociepliny izolują w mniejszym stopniu niż puch. Kurtki te są cięższe i większe po spakowaniu. Z każdą kolejną wyprawą jej możliwości izolacyjne będą coraz mniejsze.
Syntetyczne wypełnienia zbudowane są z mikrowłókien poliestrowych. Ze względu na przeznaczenie, stosuje się dwa rodzaje syntetycznych mikrowłókien.
Te o najlepszych właściwościach izolacyjnych to włókna cięte. Co prawda najlepiej chronią przed zimnem, lecz nie są zbyt odporne na czynniki mechaniczne. W przypadku mikrowłókien ciętych każde kompresowanie kurtki będzie się wiązało z nieodwracalną degradacją bardzo wrażliwych włókien.
Włókna ciągłe są drugim typem syntetycznych mikrowłókien. W odróżnieniu od tych ciętych izolują słabiej, jednak są bardziej odporne na zniszczenie. Wielokrotne kompresowanie czy pranie nie powinno w znacznym stopniu wpłynąć na ich pierwotną trwałość.
Producenci starają się połączyć najlepsze cechy obu rodzajów. W tym celu wypełniają kurtki ociepliną będącą mieszanką włókien ciętych i ciągłych.
Pranie i pielęgnacja
Puch jest wytrzymałym na wiele czynników wypełnieniem – jeśli oczywiście będziemy o niego dbać. Wypełnione nim kurtki należy więc przechowywać w odpowiednich warunkach i dbać o ich czystość.
Trzeba jednak pamiętać, by przechowywać kurtkę rozprężoną w przeznaczonym do tego worku. Warto też od czasu do czasu ją przewietrzyć. Oczywiście należy także zadbać o to, by po powrocie z wyprawy czy wycieczki, kurtka puchowa była sucha.
Co do prania. Pierzmy kurtki pierzowe to tylko wtedy, gdy to konieczne. Częste mycie skraca życie! Do prania używajmy delikatnych środków dedykowanych do prania odzieży wypełnionej puchem. Kurtka puchowa może być prana ręcznie lub w pralce, w temperaturze 30˚C. Jeżeli wybierzemy tę drugą opcję, pamiętajmy, by przed włożeniem kurtki do pralki, namoczyć ją w misce lub wannie z wodą. Należy ją lekko, ale z wyczuciem ugnieść tak, aby usunąć z niej nagromadzone powietrze i zamoczyć puch (na tym etapie warto usunąć także uporczywe plamy, np. delikatną szczoteczką lub gąbką). Mokrą kurtkę delikatnie przełóż do pralki – upewniając się, że bęben nie ma ostrych elementów i nie uszkodzi delikatnej tkaniny wierzchniej.
Suszenie. Kurtkę suszymy na słońcu i wietrze lub w ciepłym i przewiewnym miejscu. Uwaga! Kurtka nie może wisieć! Powinna być rozłożona na płasko, np. na ręczniku. Nie możemy jednak pozostawić jej nieruchomo i czekać, aż sama wyschnie. Co jakiś czas trzeba ją przewracać i „oklepywać”, by rozbić puch. Jest to zajęcie wymagające uwagi i czasu – niektórzy producenci informują, że proces suszenia w przypadku grubych kurtek (i przede wszystkim śpiworów) może potrwać nawet kilka dni. Pamiętajmy jednak, że puch musi być dobrze wysuszony, by zachował swoje właściwości.
Kierując się wyborem kurtki puchowej musimy uwzględnić własne preferencje oraz cel, w jakim będziemy ich używać. Warto się zastanowić:
– jak często będziemy używać kurtek puchowych? Jeśli na co dzień, do chodzenia „po mieście”, warto sięgnąć po modele z wytrzymałą warstwą zewnętrzną. Na co dzień będziemy wycierać kurtką blaty stołów, przeciskać się w sklepie czy autobusie lub narażać ją na tarcia w samochodzie, używając chociażby pasa bezpieczeństwa. Jeśli natomiast kurtka puchowa będzie nam służyć rzadko, jako zabezpieczenie przed ekstremalnymi mrozami, to także wpłynie na nasz wybór.
– czy spodziewamy się częstych opadów atmosferycznych czy też nie? Wspomniałam, że puch naturalny źle reaguje na wilgoć, zbija się i nie izoluje przed zimnem. Może warto zastanowić się nad wypełnieniem syntetycznym?
– gdzie będziemy nosić kurtki? Do czego będziemy ich używać? W turystyce górskiej, w sportach narciarskich czy do chodzenia „po mieście”?
– czy wybierając kurtki z naturalnym pierzem, będziemy kierować się etyką? – jeśli tak, na pewno zwrócimy na oznaczenie RDS.
Partnerem wpisu jest

______________________________________________________________________________
Spodobał się artykuł? Uważasz, że inni powinni go przeczytać? Będzie mi miło, jeśli go udostępnisz lub skomentujesz,
dołączysz do mojego fanpage na Facebooku
dołączysz do obserwatorów na Instagramie
oł noł! też jestem zmarzluchem, dlatego zamiast kurtki wybieram inną opcję – uciekam zimą z Polski :)))
W tym roku mam zamiar wybrać się w góry, ale jeszcze właśnie nie mam sprzętu…więc przyda się trochę tych informacji 🙂
Właśnie przymierzam się do zakupu takiej kurtki. Trzeba się przygotować na zimne dni. Ten wpis jest świetny i wiele mi rozjaśnił. Mega dziękuję! 🙂
Bardzo proszę 🙂
Świetny wpis, teraz widzę różnice w kurtkach, zbliża się zima więc będzie w czym wybierać!
Ja na razie poszukuję butów, później się zabiorę za kurtę 🙂
Porady te przydadzą się, bo jestem przed zakupem kurtki zimowej. Muszę koniecznie zastosować się do porad bo ciągle mi zimno.
Nawet nie wiedziałąm, że jest kilka rodzai wypełnień, zawsze mnie dziwi jak takie ciepłe kurtki tak mocno nas ogrzewają 🙂
Kurcze, bardzo pomocny post! Ty wiesz, że nigdy wcześniej nie zwracałam na to uwagi?!
bardzo przydatne porady
taka kurtka najlepsza na mroźną zimę
Chętnie zdobyłam kilka informacji, przydadzą się, kiedy będę kupowała kurtki dzieciom, tak na rozsądny zakup, dostosowany do potrzeb i na dłuższy czas.
Ja uwielbiam płaszcze, najlepiej eleganckie.
Świetny wpis, dla takiego zmarzlucha jak ja idealna porcja praktycznej wiedzy
Wszystkie Twoje rady są bardzo przydatne i istotne, na nie których rzeczach czasami też nie warto oszczędzać. dla mnie tak jest z kurtką i butami na zimę
Bardzo przydatny wpis. Nie znalazłam różnic między tymi wypełnianiami.
takie eskapady to chyba jeszcze nie dla mnie – od kilku lat zbieram się, żeby pojechać zimą w polskie góry, ale zniechęca mnie właśnie ta ilość specjalistycznych ciuchów 😀
wooow ileż eksperckiej wiedzy! 🙂 jak będę szukała takiej kurtki, to do Ciebie napewno powrócę
Zawsze zapraszam 🙂