Zioła w leczeniu boreliozy

Share Button

Miałam wielką przyjemność uczestniczyć w prelekcji pana Łukasza Lubickiego, pasjonata ziół, który zechciał się podzielić ułamkiem swojej wiedzy na temat fitoterapii przy boreliozie i Hashimoto. Pan Łukasz jak z karabinu strzelał nazwami polskimi i łacińskimi surowców zielarskich na te dwa schorzenia. To, o czym mówił, powinno rozejść się szerokim echem. Obecnie ziołolecznictwo cieszy się coraz większym zaufaniem. Wielokrotnie zostało dowiedzione, że umiejętnie dobrane recepty zielarskie ratowały zdrowie, a nawet życie wielu ludziom.  

BORELIOZA

Dieta jest naszym lekiem, składamy się z tego, co jemy. Gluten w żywności jest bardzo niebezpieczny w przypadku wielu chorób, szczególnie takich jak choroby tarczycy i borelioza. Za szkodliwość glutenu odpowiada amylopektyna A – wielocukier, będący głównym składnikiem skrobi. Podnosi poziom cukru we krwi.

Najczęstsze koinfekcje boreliozy:

mykoplazma – bakteria bardzo łatwo przenikająca do naszych przeciwciał, uszkadza limfocyty

wirus Epsteina-Barra – wirus opryszczki. Suplementacja selenem całkowicie dezaktywuje ten wirus. Zaleca się jedzenie orzechów brazylijskich, które mają najwięcej selenu

koinfekcja rikecji – szumy w uszach, uczucie „strzelania” w głowie. Z reguły zioła szybko niweluję tę koinfekcję

koinfekcja babeszjozy – objawowo podobna do malarii. Malaria jest koinfekcją boreliozy

koinfekcja bartonelli – często atakuje układ nerwowy. Pojawiają się bezsenności, lęki

koinfekcja yersinii – bardzo niebezpieczna koinfekcja. Prowadzi do uszkodzeń mózgu

 

Borelioza możliwe objawy:

– rumień wędrujący
– ciągłe zmęczenie, problemy z koncentracją
– łamanie w kościach
– niedowład kończyn
– rozbicie, niepokojące stany neurologiczne
– gorączka, dreszcze
– nudności

3 główne postaci boreliozy  

Borrelia burgdorferi (bóle stawów, kości)

Borelia garinii (najgorsza postać – objawy neurologiczne. Może uszkadzać serce)

Borelia afzelii (nacieki limfocytarne na skórze, choroby skóry)

 

 

Protokół Buhnera to kuracja naturalnego leczenia boreliozy oparta na klinicznie przebadanych ziołach:

Rdest japoński
Koci pazur (vilcacora)
Andrographis
Żeń-szeń syberyjski
Kolcorośl
Traganek błoniasty
Ashwagandha

Terapia zaproponowana przez Buhnera może czasami nie wystarczyć, ponieważ w protokole jest ograniczona kombinacja ziół w stosunku do tego, jak szybko borelioza się uczy i mutuje. Dlatego trzeba łączyć różne metody. Wyleczenie jest możliwe po dłuższej terapii ziołami.

 

 

 

Od czego zacząć leczenie boreliozy:

  • DETOKSYKACJA JELIT – stosować lewatywy z glistnika jaskółczego ziela + rumianek + dziurawiec + dzika róża + 3,4 krople płynu Lugola na 1,5 l wody. Zioła: po pół łyżeczki
  • ODKWASIĆ organizm za pomocą sody oczyszczonej
  • OCZYSZCIĆ WĄTROBĘ – delikatnie z pomocą dzikiej róży
  • SAUNA – dużo się pocić i spłukiwać wodą. Wypacać neurotoksyny
  • Wyregulować DIETĘ, odrzucić gluten i nabiał krowi
  • FITOTERAPIA – stosować zioła zarówno na objawy jak i przyczyny

 

Zioła na boreliozę:

RDEST JAPOŃSKI, OSTROKOŃCZYSTY – przede wszystkim w przypadkach boreliozy burgdorferi, ale nie tylko. Działa na podgrupy zmutowanych gatunków. Leczy choroby krwi. 

TRĘDOWNIK – na wszelkie stany zapalne. Połączenie rdestu japońskiego i trędownika daje mieszankę o działaniu silnie przeciwnowotworowym.

ZIELE SARSAPARILLA – pierwsze zioło sprowadzone do Europy leczące syfilis (borelia to krętek kiły). Borelioza może przenosić się drogą płciową.

NASIENIE LOTOSU – wspomaga prawidłowe działanie układu przewodzącego serca.

KORA WIERZBY – przy boreliozie na bóle kręgosłupa. Kora wierzby zakiszona w mleku kozim likwiduje alergie. Stosować razem z lipą przy boreliozie afzelli.

GLISTNIK JASKÓŁCZE ZIELE – w boreliozie na malutkie przywry. W dużych ilościach może zniszczyć wątrobę.

KWIAT STOKROTKI – wspomaga dokrwienie mózgu, ZIELE BRATKA – detoksykacja z neurotoksyn boreliozy.

KORZEŃ OMANU – działa na przywry trzustkowe.

VILCACORA – wzmaga autoagresję. Trzeba uważać przy nadczynności tarczycy.

Dobry ŻEŃ-SZEŃ (5-letni) – dla kobiet w starszym wieku na obniżające się narządy. Stosować w mieszance z głogiem i szałwią. Pić codziennie przez miesiąc.

Ponadto:

LEWATYWY z: uczepu, kory dębu, kory więzu, kory jesionu i omanu.

CYTRUSY – nie polecane przy boreliozie, ponieważ odżywiają przywry.

ARBUZ – na udary. Latem przeprowadzać kuracje arbuzowe. Dobrze działa na serce.

 

Neurotoksyny boreliozy wzmagają niedoczynność tarczycy. Obie choroby mogą być ze sobą powiązane. Przy boreliozie stan zapalny tarczycy jest bardzo prawdopodobny.

_________________________________________________________________________________
Spodobał się artykuł? Uważasz, że inni powinni go przeczytać? Będzie mi miło, jeśli go udostępnisz lub skomentujesz,
dołączysz do mojego fanpage na Facebooku
dołączysz do obserwatorów na
Instagramie

Opracowanie na podstawie wykładu Łukasza Lubickiego – „Uzdrawiająca siła roślin i ziół w leczeniu ludzi (borelioza i Hashimoto)” – Sulistrowice, czerwiec 2016

 

 

 

18 myśli na temat “Zioła w leczeniu boreliozy

  1. Hm. Co prawda nie jestem za medycyną niekonwencjonalną, ale uważam, że jak najbardziej powinno się w ten sposób wspomagać leczenie. Zwłaszcza że niestety, ale nie zawsze w szpitalu od razu wykryją boreliozę. Moja matka chrzestna ja miała, leżała kilka miesięcy, coś strasznego… Tyle zła się wtedy stało i to przez jednego głupiego kleszcza 🙁

  2. Interesujący artukuł. 🙂 Podsunę cioci, która ma boreliozę już od lat. Uwielbiam ziołolecznictwo a tym bardziej dodawanie ziół do potraw. Jestem wielką fanką pokrzywy, o której właśnie napisałam kilka słów. Pozdrawiam serdecznie! 🙂

  3. Hmm nie znałam wielu z nich, mimo że stale staram się poszerzać wiedzę na temat medycyny niekonwencjonalnej ale jest tyyyle roznych ciekawych informacji, że człowiekowi czasu nie wystarcza ;p

  4. Zioła posiadają niesamowitą moc jeśli tylko używa się ich zgodnie z przeznaczeniem. Warto znać ich zastosowanie bo mająć wiedzę można sobie pomóc bez stosowania chemii.

    1. Hmm nie do końca się zgodzę, że są „uniwersalne”. Sam jestem pasjonatem ziół i fototerapii, ale dopiero teraz po około 5 latach interesowania się nimi widzę jaki kiedyś byłem głupi. Łykałem wszystko w dużych dawkach, często profilaktycznie. Potem przyszły różne skutki uboczne. Dla przykładu – ashwagandha jest bardzo fajną roślinką, ale mało kto wie, że osoby ze zbyt pobudzoną tarczycą powinny je przyjmować z umiarem, albo wogóle rozważyć jej stosowanie. Każda roślina czy ziółko na jedno pomgaga a na drugie szkodzi. Aby cokolwiek uzywać wg mnie trzeba zrobić szczegółowe badania i dopiero wtedy wdrażać … i wdrażać z głową. A co do boreliozy to jest to tak zagmatwany temat, że szok… Sam choruję, a dowiedziałem się o tym dopiero niedawno. No i inna kwestia ziółka ziółkom nierówne 😉 Teraz wiele osób robi sobie z tego biznes… co ostatnio widzę to ludzie żerują na rzekomej przyswajalności… ceny kilka razy większe, bo niby lepsza przyswajalność.. żerują na chorych.. Doszło do tego, że ostatnio musiałem zamawiać na amazonie bo Polskie sklepy to jakaś porażka i pomyłka. Chyba, że o jakimś nie wiem.. Najlepszy był borelioza-sklep ale chyba upadł bo sprawdzam już któryś raz i ciągle to samo https://www.borelioza-sklep.pl/ a najtańszy był i najlepszy. Poleci ktoś coś? Jesli tak to proszę pisać na email: ostatnisamuraj1991@gmail.com Pozdrawiam!

  5. Jestem wielka wielbicielka pana Łukasza.Moge sluchac jego wykladow bez konca i wciaz odkrywam cos nowego.Dziekuje za ten wpis o borelli.Czlowiek szuka pomocy dla siebie gdy czuje ze cos zlego sie dzieje a medycyna rozklada rece. Jestem ciekawa czy moze znasz kogos kto wlasnie pomaga ziolami według nauk pana Łukasza?
    Barbara Wojciechowska

    1. Witaj 🙂 Najlepiej szukać u źródła. Na szczęście pan Łukasz wygłasza prelekcje, warto się na takie wybrać i spróbować z nim złapać kontakt. Ubolewam, że nie napisał książki, dzięki której dotarłby do wielu potrzebujących ludzi. Póki co, można odsłuchać jego wykłady na YT. Pozdrawiam serdecznie!

  6. Sa jakieś badania potwierdzające skuteczność tej terapii? Ciekawa jestem bardzo, bo przy boreliozie „walą” zazwyczaj taką antybiotykoterapię, że to może predzej zabić niż sama borelioza. Jeśli ta terapia okazałaby się skuteczna, to… sama nie wiem… Koncerny farmaceutyczne namówiłyby jakiegoś ministra, żeby zakazać uprawy ziół, czy co? Eh…

Dodaj komentarz