Zatrucie alkoholowe – czym jest kac i jak do niego nie dopuścić

Share Button

Jeszcze chwila i pożegnamy rok 2019, nie wierzę, jak szybko ten czas zleciał. Wkrótce Sylwester, a wraz z nim nieuchronny kac. Ale – czy możliwe jest balangowanie bez nieprzyjemnych skutków dnia następnego? Okazuje się, że tak. I chociaż doradca od picia ze mnie marny, to zebrałam dla Was kilka porad jak mądrze pić 🙂

Wśród przyczyn kaca wymienia się:

Hipoglikemię (spadek poziomu cukru we krwi), odwodnienie, zatrucie aldehydem octowym (który jest 30 razy bardziej trujący niż sam alkohol), niedobór aminokwasów, glukozy, witamin i mikroelementów, ilość wypitego alkoholu lub niewyspanie.

Jedynie 10% alkoholu z naszego organizmu wydalane jest w formie płynów ustrojowych (np. wraz z moczem czy potem). 90% alkoholu metabolizuje wątroba. Aldehyd octowy to substancja, która powstaje w wątrobie jako produkt utlenienia alkoholu. Sam aldehyd jest dla organizmu dużo bardziej toksyczny niż etanol. Najbardziej narażonymi na jego działanie organami są wątroba (w której powstaje) i mózg, w którym aldehyd sieje największe spustoszenie. Wysokie stężenie aldehydu octowego wpływa bardzo negatywnie na nasz organizm. Przyczynia się do powstania kaca, którego efekty dobrze znamy:

Stan zapalny, nudności, wymioty, suchość w ustach, problemy ze snem czy bóle głowy.

Kac będzie silniej odczuwalny przez osoby palące, gdyż dym tytoniowy także zawiera aldehyd octowy.

Co zrobić, aby zminimalizować kaca lub by nie mieć go w ogóle

Najlepszą radą będzie zachowanie umiaru i rozsądku. Jednak jeśli zamierzasz wziąć czynny udział w zakrapianej imprezie, pij alkohol z pewnego źródła, co do którego masz pewność, że został zrobiony z dobrych składników i został profesjonalnie oczyszczony (zdestylowany). Bardzo toksycznym składnikiem źle oczyszczonego alkoholu jest metanol, którego wątroba metabolizuje do bardzo toksycznego aldehydu mrówkowego i do kwasu mrówkowego. Nawet małe ilości metanolu mogą doprowadzić do ślepoty i kalectwa. Odpadają więc dziwne trunki, bimbry czy jabole 🙂

Alkohol jest kaloryczny

Niektórych może skłonić do abstynencji chęć zachowania szczupłej sylwetki, gdyż alkohol jest bardzo kaloryczny. Już jedno piwo zawiera co najmniej 250 kcal. Dodatkowo, przegryzając niezdrowe tłuste czy słone przekąski, przysporzymy naszej wątrobie dużo pracy, gdyż organ w pierwszej kolejności będzie metabolizował truciznę, jaką jest alkohol, a chipsy czy inne orzeszki mogą pójść w „boczki” (bo nasza wątroba będzie zajęta rozkładaniem trucizny).

Alkohol zaostrza apetyt, więc tym chętniej będziemy sięgać po tłuste przegryzki oraz kolorowe, słodkie i gazowane napoje. W łatwy sposób – tylko pijąc – dostarczymy nadprogramowych kalorii.

Alkohol ma wysoki indeks glikemiczny, w końcu do jego produkcji zużywa się spore ilości cukru. Alkohol powoduje zwiększone wyrzuty insuliny, co z kolei hamuje wytwarzanie glukagonu – hormonu spalającego tkankę tłuszczową. Dodatkowo, osobom cierpiącym na insulinooporność, nawet jedna lampka wina może zaburzyć wagę do tego stopnia, że nadprogramowe gramy możemy zaobserwować nawet po 2-3 dniach od momentu wypicia.

Alkohol jasny czy ciemny? Z bąbelkami czy bez?

Po białym alkoholu jest mniejszy kac. Alkohol kolorowy, dojrzewający w beczkach, taki jak koniak, rum, brandy, whisky czy wino, zawiera taniny i polifenole. I przyznam, że już któryś raz napotykam na informację, że taniny (garbniki) w winie wraz z polifenolami stanowią w alkoholu nieciekawą mieszankę, a przecież polifenole zawarte w owocach są bardzo zdrowe! Może mi to ktoś objaśnić? W każdym razie eksperci od picia twierdzą, że lepiej wypić słowiańską czystą niż zaoceaniczne, kolorowe whisky czy tym podobne. Z kolei alkohole gazowane – takie jak szampan – szybciej uderzają do głowy. To tak jakby bąbelki transportowały alkohol, więc szybciej się upijamy. Kac będzie pewniejszy, jeśli alkohol połączymy z niealkoholowymi napojami gazowanymi. Nie bez powodu wzięło się powiedzenie, że komuś „woda sodowa uderzyła do głowy”. Alkohol popijaj sokiem cytrusowym. Takie połączenie może u niektórych osób nawet całkowicie wyeliminować kaca.

Jak, co i kiedy jeść

Radził Kazik Staszewski w piosence „12 groszy” że: „Dobra metoda – wypić rosół przed wszystkimi”. Czyli przed rozpoczęciem zabawy dobrą praktyką będzie zjeść jakiś tłusty posiłek, który wyścieli nasze kichy izolacyjną warstwą. A najgorsze, co można zrobić, to wypić alko na pusty żołądek. Z kolei jedzenie potraw tłustych podczas picia jest złym pomysłem, gdyż nasza wątroba będzie w pierwszej kolejności utylizowała truciznę (aldehyd octowy), a tłuszcz z jedzenia może pójść w „boczki”. Jedzenie słonych przekąsek też jest sprawą do przemyślenia, gdyż słony smak wzmaga pragnienie, co się może przełożyć na zwiększenie ilości wypijanego alkoholu.

Woda, woda i witaminy

Podczas imprezy uzupełniaj cukier, witaminy i minerały – czyli elektrolity, witaminę C i z grupy B. Na kaca sprawdzi się czekolada, która zawiera cukier i magnez. Warto też popijać wodę po ogórkach kiszonych lub sok pomidorowy. W czasie picia, jak i po, nawadniaj się odpowiednim rodzajem napojów bezalkoholowych, ponieważ odwodnienie jest główną przyczyną kaca. Wystarczy, że stale będziesz pić zwykłą wodę, ale lepiej, gdyby były to dobre izotoniki, czyli np. woda z miodem i cytryną. Warto wiedzieć, że nasz organizm potrzebuje litra wody do zmetabolizowania 50 ml alkoholu. Alkohol działa moczopędnie, więc dodatkowo musimy stale uzupełniać płyny.

Ile można wypić, żeby było bezpiecznie?

Eksperci z WHO ustalili, ile maksymalnie w ciągu tygodnia możemy wypić tyle alkoholu, by odnieść najmniejsze ryzyko skutków negatywnych dla naszego organizmu:

W przypadku kobiet: w ciągu tygodnia jest to limit 7 półlitrowych butelek piwa, 2 butelki wina lub 420 ml wódki,
w przypadku mężczyzn 13 półlitrowych butelek piwa, 3 butelki wina lub 0,8 l wódki. Trzeba także pamiętać o zachowaniu minimum dwudniowych przerw w abstynencji.

To był ostatni post w starym roku. Do zobaczenia w nowym, oczywiście bez kaca 🙂

_______________________________________________________________
Spodobał się artykuł? Uważasz, że inni powinni go przeczytać? Będzie mi miło, jeśli go udostępnisz lub skomentujesz,
dołączysz do mojego fanpage na Facebooku
dołączysz do obserwatorów na Instagramie

12 myśli na temat “Zatrucie alkoholowe – czym jest kac i jak do niego nie dopuścić

Dodaj komentarz