Dzika sałatka z leśnego marketu

Spodobała mi się ta nazwa: „leśny market”, a usłyszałam to określenie od Gosi Kalemby-Drożdż. Jednak muszę wrzucić parę słów wyjaśnienia – „leśny market” to takie wyrażenie z przymrużeniem oka – gdyż leśne frykasy (zioła, grzyby … Czytaj dalej Dzika sałatka z leśnego marketu